Wyobraź sobie, że przypadkiem zarysowałeś samochód sąsiada stojący na parkingu. Co zrobisz? Mógłbyś:
Co to ma jednak wspólnego z terapią genową?
Chorobę lub stan zdrowia można przybliżyć metaforą zarysowanego samochodu. Wiele z chorób jest powodowanych wadami, albo mutacjami w jednym, lub większej ilości genów. Mutacje powodują nieprawidłowe działanie białka kodowanego przez dany gen. Gdy białko działa nieprawidłowo, komórki, których funkcjonowanie zależy od tego białka nie mogą zachowywać się normalnie i stają się przyczyną problemów całych tkanek lub organów. Choroby związane z mutacjami genu nazywane są chorobami genetycznymi.
Tak więc, jeśli wadliwy gen jest przyczyną naszej "rysy na karoserii", czy możemy go "naprawić"? Jakie mamy możliwości?
Terapia genowa, pomimo wielu dotychczasowych sukcesów, wciąż nie należy do kanonu metod leczniczych. Prawdopodobnie minie jeszcze kilka lat zanim nauczymy się w pełni wykorzystywać jej olbrzymi potencjał. Będzie to także moment, w którym będziemy w stanie zrobić pełny użytek z próbek zachowanych w banku. Jaki jest bowiem lepszy sposób na odtworzenie stanu z przeszłości niż odczytanie zapisu z próbek sprzed lat?